Kiedyś to były zimy, tu przykład z 2010 roku– śnieg zasypywał materiał, utrudniał pracę i powodował opóźnienia.
Nauczeni na błędach, postanowiliśmy wybudować halę, aby zapewnić płynność wysyłki materiałów, niezależnie od kaprysów pogody.
Tylko że zimy w Inowrocławiu… jakby się skończyły.
Hala stoi, a śnieg – jeśli nas odwiedza – to już nie w takich ilościach.
Jedno jest pewne – teraz opóźnień już nie ma!


